Translator

27.10.2015

DKR

Poniższy rysunek powstał z okazji nadchodzącego komiksu "Dark Knight III: The Master Race", kontynuacji kultowego "DKR" i mniej kultowego "DKR2". Nie spodziewałem się po tym komiksie niczego specjalnego, ale kiedy zobaczyłem pierwsze plansze, szybko zmieniłem zdanie. Andy Kubert wspiął się na wyżyny swoich możliwości (świetny Millerowy sposób kadrowania), Klaus Janson w formie, oby Miller i Azarello nie zawiedli. Swoją drogą ciekawi mnie kto będzie kolorystą (jak znam życie to fuchę dostanie Alex Sinclair). W każdym razie całość zapowiada się nad wyraz smakowicie.


Nie jestem do końca zadowolony z kolorów na moim rysunku, ale to moje początki z Kritą. Dopiero ogarniam pędzle i uczę się tego programu. Ostatnia wersja jest stabilna, ale cholernie pamięciożerna (albo mój zabytkowy komputer nie nadąża, chociaż testowałem też na laptopie, który jest dwa razy mocniejszy i efekty są podobne). Mam nadzieję że wraz z wersją 3.0 nastąpi zapowiadana zmiana i hasło "nasz program będzie szybszy niż PS" nie okaże się tylko czczą gadaniną. Póki co Krita jest średnim zamiennikiem PS, ale posiada coś, czego nie mają inne programy (przynajmniej żaden z darmowych), mianowicie obsługuje z powodzeniem profil CMYK, co jest jego ogromną zaletą.

Tym rysunkiem chwilowo kończę z cyfrowym rysowaniem, które tak naprawdę rysowaniem nie jest, bo pozy tworzę w programie komputerowym. Traktuję to jako pójście na skróty, bo obrysowuję kontur, dodaję tylko cieniowanie, detale mięśni i kostiumy, wcale się przy tym nie rozwijając jako rysownik. Fakt, ładnie to wygląda, proporcje się zgadzają, ale ta technika nadaje się jedynie do tworzenia pojedynczych ilustracji, bo nie wyobrażam sobie stworzenie komiksu w programie 3d z ustawianiem póz do każdego kadru.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz